Skąd wziął się pomysł i co chcemy osiągnąć.
Branża ogrodnicza w Polsce jest bardzo rozdrobniona. Działa w niej wiele małych firm rodzinnych i jednoosobowych działalności, które obsługują dziesiątki klientów sezonowo. Przez lata te firmy radziły sobie z papierowymi notatnikami, arkuszami Excel i wiadomościami SMS. To działało. Ale przestaje wystarczać, gdy firma rośnie.
CloudVSwift powstał jako odpowiedź na konkretny problem: brak narzędzia dopasowanego do specyfiki małego zakładu pielęgnacji zieleni. Istniejące systemy CRM były zbyt skomplikowane albo zbyt ogólne. Systemy budowlane nie rozumiały sezonowości. Arkusze kalkulacyjne nie działały dobrze na telefonie w terenie.
Projektując CloudVSwift, zaczęliśmy od rozmów z osobami prowadzącymi firmy ogrodnicze. Nie od specyfikacji technicznej. Okazało się, że największe bolączki to nie brak funkcji, ale nadmiar skomplikowania w dostępnych narzędziach.
Firma z trzema pracownikami nie potrzebuje modułu zarządzania magazynem z pełną integracją ERP. Potrzebuje szybkiego sposobu na zapisanie, że w poniedziałek Marek jedzie do pani Kowalskiej skosić trawnik, a kosiarka była serwisowana dwa miesiące temu.
Prostota to nie brak ambicji. To precyzja w wyborze tego, co naprawdę ważne.
System kierujemy do firm ogrodniczych i zakładów pielęgnacji zieleni zatrudniających od jednej do kilkunastu osób. Do przedsiębiorców, którzy sami pracują w terenie i jednocześnie zarządzają firmą. Do tych, którzy chcą mieć porządek w dokumentacji, ale nie mają czasu na wielogodzinne wdrożenia.
Jeśli obsługujesz klientów indywidualnych, wspólnoty mieszkaniowe lub firmy, i chcesz mieć pod ręką historię każdej nieruchomości, CloudVSwift jest narzędziem wartym uwagi.
Kilka zasad, których trzymamy się konsekwentnie przy rozwijaniu systemu:
Przejdź do szczegółowego opisu przepływu pracy w systemie.
Jak to działa